Na wstępie chciałam Was przeprosić za moją krótką nieobecność na blogu – pamiętajcie, że możecie mnie również śledzić na Facebooku i Instagramie. Nie będę się tłumaczyć, lecz planuję wrócić do regularnych treści. Może właśnie wizyta na See Bloggers 2026 mi w tym pomogła i właśnie o niej będzie dzisiejszy post. Jak śledziliście moje social media, to wiecie, że ostatni weekend maja spędziłam w Łodzi na największym wydarzeniu dla twórców internetowych. To już mój trzeci udział (mogłam zaliczyć więcej, ale życie jest nieprzewidywalne) i przyznam, że z roku na rok przeżywam w związku z tym coraz więcej emocji.





