niedziela, września 09, 2018

Ciasto Kubuś bez pieczenia





Natchnieniem do powstania tego ciasta był sok, który otrzymała moja córka.
Jednak uważam, że słodkie owoce nie powinny być dodatkowo dosładzane, więc nie pijamy takich skarbnicy cukru.
Lepiej zjeść czekoladę lub... właśnie ciasto!
Wolę zjadać cukier w słodyczach, a nie przemycony to takich produktów, w których jest zbędny.
Wracając do przepisu...
Ciasto smakuje przepysznie, jest lekkie oraz bardo delikatne w smaku.
Jego sytość, pomimo niezbytniej słodkości sprawia, że spokojnie możemy zaspokoić swoją chęć na kremowe ciacho jednym, a w ostateczności dwoma kawałkami.
Polecam!

(U mnie forma 28 x 28 cm)
Masa budyniowa:
900 ml soku typu Kubuś (dowolny smak, u mnie: marchew, jabłko, pomarańcza)
3 budynie waniliowe/śmietankowe bez cukru
3 łyżki cukru (płaskie)
200g masła
Bita śmietana:
600 ml słodkiej śmietany 30- 36%
3 łyżki cukru pudru
1-2 śmietan-fixy (opcjonalnie)
Polewa czekoladowa:
120g czekolady (u mnie gorzka)
50g masła
50 ml mleka
Ponadto:
około 700g herbatników (u mnie maślane - Cukry Nyskie)

Przygotować masę budyniową.
 Z 900 ml soku odlać 1/2 szklanki i rozmieszać w nim budynie z cukrem.
Pozostały sok zagotować, a następnie połączyć z rozmieszanym budyniem.
Mieszać do zgęstnienia oraz zagotowania się całości i odstawić do całkowitego ostygnięcia.
(Ugotowany budyń przykryć folią spożywczą, aby na wierzchu nie powstał "kożuszek".)
Po tym czasie masło zmiksować do białości i stopniowo połączyć z ostudzonym budyniem.
 Przygotować bitą śmietanę.
Kremówkę z pudrem oraz opcjonalnie ze śmietan-fixem ubić na sztywno.
Przygotować polewę.
Czekoladę roztopić z mlekiem oraz masłem i wszystko razem wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji.
 Całość.
Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia/folią spożywczą ściśle ułożyć warstwę herbatników.
Na ciastkach rozsmarować masę budyniową i kolejno położyć warstwę ciastek, wyłożyć bitą śmietanę, ponownie ułożyć warstwę herbatników i na końcu wierzch posmarować lekko ostudzoną polewą.
 Gotowe ciasto wstawić do lodówki do stężenia - minimum na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

8 komentarzy:

  1. Pychotka. Zrobiłam wczoraj, ale dodałam innego Kubusia - malina, marchew, jabłko, już dziś prawie nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana a ja uwielbiam jeden ze smaków tych musów owocowych kubuś, czy mogę go również wykorzystać do tego ciasta czy tylko soki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, musy są za gęste do ugotowania na nich budyniu :(

      Usuń
  3. Super przepis, na pewno wypróbuję! Ciągle mamy w domu jakieś kubusie, bo młody tylko to by pił haha ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Postaram się odpowiedzieć na każde pytanie. Miłego dnia!

Copyright © 2014 Di bloguje , Blogger