czwartek, sierpnia 30, 2018

Boterkoek, czyli przepyszne ciasto maślane rodem z Holandii





Boterkoek to cudownie maślane ciasto rodem z Holandii, które podaje się do kawy lub herbaty.
Piecze się je w niskiej formie, takiej jak do tarty, aby posiadało delikatnie zarumieniony wierzch.
 Jest ono banalnie proste i niezwykle pyszne.
Już podczas przygotowywania kusi swoim maślanym aromatem!
Prawdziwe masło to jego główny składnik, więc nie warto używać różnego typu miksów, czy margaryny.
Boterkoek wprost rozpływa się w ustach, jest kruche na zewnątrz i lekko miękkie w środku.
Mi odrobinę przypomina przepyszne ciasteczka.
Podobno najlepiej smakuje po dwóch dniach, ale tego nie sprawdziłam, pomimo, że ciasto piekłam już ponad pięć razy - za każdym znikało ekspresowo.
 Chciałam przygotować oryginalną wersję, ale natykając się na wiele przepisów, nie znalazłam dwóch jednakowych receptur, więc od dawna robię taką "po swojemu".
Uwielbiam Boterkoek!
Polecam.

(Forma o średnicy około 20 cm)
200g masła (min. 82%!)
200g mąki pszennej
200g brązowego cukru (*)
1 jajko
1 szczypta soli
Ponadto:
2 łyżki mleka do posmarowania wierzchu (opcjonalnie można dodać żółtko)
   płatki migdałowe do posypania.

Miękkie masło wymieszać z cukrem.
Dodać mąkę, jajko oraz szczyptę soli.
Całość dokładnie wymieszać, a następnie szybko i delikatnie zagnieść za pomocą dłoni.
(Mogą pozostać niewielkie grudki.)
Powstałą masę przełożyć (lekko dociskając) do formy uprzednio wysłanej papierem do pieczenia.
Wierzch posmarować mlekiem lub mlekiem połączonym z żółtkiem i widelcem zrobić kratkę.
Na końcu powierzchnię ciasta posypać odrobiną płatków migdałowych.
Boterkoek wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec około 30 minut w 180 stopniach.
(Ciasto powinno lekko podrosnąć i być odrobinę zarumienione.)
Kroić po całkowitym ostudzeniu.

(*) Można użyć cukru białego, ale brązowy tak szybko nie karmelizuje się i sprawi, że ciasto będzie bardziej wilgotne, nie twarde i nie wyschnie.

14 komentarzy:

  1. koniecznie zrobię, wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o nim :) Tacie by smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pysznie. Muszę kupić taką małą blachę i sama również chętnie je zrobię - może mi wyjdzie 😉

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja koleżanka takie piecze na swojskim maśle :)I i się zdarzyło, ale piekłam ciut większe ;) (dużo chętnych)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie samej taka porcja jest idealna - Natalia nie je takich słodkości, a mąż od święta ;) Jak wiozę np. do babci, czy dla znajomych - robię kilka :)

      Usuń
  5. Mmmm...Cudowne ciasto! Niebo dla oka i podniebienia! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawi mnie smak, ale boję się wykonania :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest pyszne i mega maślane :) Dlaczego się boisz wykonania?

      Usuń
  7. Koniecznie przygotuję takie ciasto :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Postaram się odpowiedzieć na każde pytanie. Miłego dnia!

Copyright © 2014 Di bloguje , Blogger