poniedziałek, maja 21, 2018

Szybki tort śmietanowy z dżemem z czarnej porzeczki (na 1 urodziny Natalii)






Moja córka jest już moim słodkim roczniakiem i postanowiłam, że na każde urodziny będę przygotowywała jej tort.
W te miałam mnóstwo obowiązków, ale udało mi się zdążyć z obiadem, brownie, czy sernikiem na zimno.
Uwierzcie, że Natalia nie ułatwia mi pracy w kuchni, lecz jestem dumna, że podołałam ze wszystkim, co zaplanowałam do zrobienia.
Ze względu na wspomniany brak czasu - tort był prosty, szybki, ale i wszystkim smakował.
Niestety nie zdążyłam zrobić porządnych zdjęć, a i w trakcie uroczystości - jak na złość wyładowała się bateria w aparacie.
Pozostało mi jedynie kilka fotografii z telefonu oraz kawałek ciasta, które jest widoczne powyżej.
Jednak na końcu postu dołączyłam kiepskiej jakości zdjęcia i filmik, aby pokazać jak prezentowała się całość.
Zresztą tak naprawdę to nie zamierzałam tworzyć wpisu z tortem, ale chyba jego smak i tym samym magiczne znikanie - ostatecznie mnie przekonały.
Tort był naprawdę przepyszny, dość lekki, a czarna porzeczka idealnie przełamała jego słodycz.
Zapewniam, że każdy potrafi przygotować takie cudo.
Polecam!

 (Tortownica o średnicy 24 cm) 
Biszkopt: (inne wymiary znajdziecie tu - klik)
 5 jajek
3/4 szklanki cukru (1 szklanka = 250 ml)
3/4 szklanki mąki pszennej (tortowej)
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
 Do przełożenia (*):
 700 ml śmietanki 30-36% 
2 łyżki cukru pudru
2 śmietan-fixy (opcjonalnie lub można więcej - ja dodaję jak najmniej)
Dodatkowo:
1 słoik kwaskowatego dżemu z czarnej porzeczki (około 280g)
Nasączenie:
sok z cytryny + woda
Boki (opcjonalnie):
około 22 podłużne biszkopty
 Moja dekoracja:
opłatek na tort z obrazkiem
krem czekoladowy 
srebrne kuleczki cukrowe
białe kwiatuszki z opłatka
kolorowe lentilki
 
Upiec biszkopt.
 Białka ubić na sztywną pianę.
(Uważać, aby jej "nie przebić".)
Pod koniec ubijania powoli dodać cukier i po chwili - po 1 żółtku.
Na koniec delikatnie i partiami wmieszać przesiane mąki.
Masę przelać do tortownicy z dnem wysłanym papierem do pieczenia (boków niczym nie smarować) i wstawić do rozgrzanego piekarnika.
Piec w 170 stopniach przez 30-40 minut (do tzw. "suchego patyczka").
Zaraz po upieczeniu blachę wyjąc z piecyka i zrzucić na koc z wysokości około 30-50 cm.
Następnie wstawić z powrotem do piekarnika i wystudzić.
Po ostygnięciu przekroić na 3 części.
 Przygotować bitą śmietanę do przełożenia.
Śmietankę z cukrem ubić na sztywno.
(Wg potrzeby można dodać śmietan-fixy. Dla pewności dałam 2 opakowania.)

  Całość schłodzić w lodówce przez około 10-15 minut.
Tort.
Odrobinę kremówki pozostawić do posmarowania wierzchu i boków.
Na talerzu/paterze ułożyć pierwszy spód biszkoptowy, nasączyć oraz posmarować dżemem, warstwą bitej śmietany, położyć kolejny spód - nasączyć oraz umieścić na nim pozostałą ubitą kremówkę.
Ostatni blat biszkoptu od spodu posmarować dżemem i posmarowaną stroną ułożyć na warstwie śmietany, a następnie nasączyć.
Wierzch i boki posmarować odłożoną ubitą śmietanką - aby ciastka i opłatek mogły się trzymać.
Gotowy tort udekorować według uznania.

(*) Jeśli nie chcecie tortu dekorować opłatkiem i/lub boków obkładać biszkoptami do użyjcie więcej kremówki - o około 100 ml.





4 komentarze:

  1. Najlepsze życzenia dla Natalki :) A tort pyszny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja Droga, stanęłaś na wysokości zadania, torcik idealny!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Postaram się odpowiedzieć na każde pytanie. Miłego dnia!

Copyright © 2014 Di bloguje , Blogger