czwartek, maja 10, 2018

Marynaty jogurtowe oraz kilka ważnych informacji i wskazówek dotyczących ogólnego marynowania mięsa


Pewnie nie raz przygotowywaliście różnego rodzaju marynaty, czy to na bazie oleju, czy też jogurtu.
Zgadza się?
 
Spotkałam się też z osobami, które mieszały olej z jogurtem i przyznam, że to dla mnie bezsensowne połączenie.
Dlatego postanowiłam napisać ten post, aby wyjaśnić kilka istotnych kwestii dotyczących marynat na bezie jogurtu i podpowiedzieć jak przyrządzić smaczne, soczyste mięso - czy to z piekarnika, czy grillowane na ruszcie.

Marynowanie mięsa sprawia, że jest ono aromatyczne, delikatne i posiada wyjątkowy smak.

Marynaty jogurtowe są o wiele mniej kaloryczne o tych sporządzonych na oleju.
Dzięki ich zastosowaniu mięso także będzie kruche i soczyste, ponieważ jogurt naturalny zawiera wapń, który aktywuje enzymy w mięsie odpowiedzialne za rozkład białka.

W jogurcie można również równomiernie wymieszać wszystkie przyprawy, co wpłynie nie tylko na soczystość, ale i smak mięsa.


Kilka porad dotyczących marynowania mięsa:

1. Pojemnik do marynowania.

Mięso najlepiej jest marynować w plastikowym lub szklanym naczyniu - bądź woreczku foliowym, ponieważ metal oraz folia aluminiowa wchodzą w reakcję z lekko kwaśną marynatą jogurtową.
Może to wpłynąć na smak potrawy, czyli istnieje możliwość jej metalicznego posmaku.

2. Marynowanie.

Mięso lub jego kawałki powinno być całkowicie pokryte marynatą.
Jeśli tak nie jest to należy je co jakiś czas obracać.
Mniejsze kawałki nie muszą być marynowane przez wiele godzin i należy pamiętać, że nawet najkrótszy ten proces jest lepszy od żadnego.

3. Przechowywanie.

Zamarynowane mięso należy przechowywać w lodówce.

4. Grubość mięsa.

Najlepsze do marynowania są mięsa w plastrach o grubości 1-1,5 cm, gdyż na tyle przenika do niego smak marynaty.
Każdy kawałek powinien być mniej więcej jednakowej wielkości.
Jeśli marynujemy większe porcje mięsa to warto ponakłuwać je nożem lub widelcem, co ułatwi wchłanianie się marynaty do jego środka.

3. Sól.

Należy pamiętać, że podczas marynowania sól "wyciąga" wilgoć z mięsa i tym samym powoduje jego wysuszenie.
Oczywiście odrobina soli nie zaszkodzi, ale jeśli mięso marynuje się dłużej, to warto ją dodać dopiero pod koniec marynowania.

4. Miód lub cukier.

Marynata z dodatkiem miodu lub cukru najlepiej nadaje się do mięs pieczonych w piekarniku, gdyż jego smażenie bądź grillowanie powoduje karmelizowanie się cukru i tym samym nadaje mięsu gorzkiego smaku.

5. Zioła lub warzywa.

Jeśli marynata zawiera sporo ziół lub warzyw to najlepiej je usunąć tuż przed smażeniem/grillowaniem, ponieważ będą one przypalać się i tym samym mięso uzyska nieprzyjemny smak, zapach i niezbyt apetyczny wygląd.
 

Powyżej wymieniłam podstawowe i moim zdaniem dość istotne wskazówki, który warto stosować w przypadku marynowania mięsa.

Dodacie coś od siebie?
Śmiało piszcie w komentarzach!

2 komentarze:

  1. Z tą solą słyszałam w Kuchennych Rewolucjach. Zamarynowali w soli rozbite schabowe i Magda powiedziała, że nie będą nadawać się do jedzenia... chyba coś w tym jest bo jak moja Mama na dłużej zostawiła w soli schab (kilka godzin) to schabowe wyszły jak "podeszwy" mimo iż mieso było miękkie i świeże

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Jak smażę schabowe to solę je dopiero przed panierowaniem i położeniem na patelni :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Postaram się odpowiedzieć na każde pytanie. Miłego dnia!

Copyright © 2014 Di bloguje , Blogger