Niedawno pokazywałam Wam, jak zmienił się pokój mojej córki dzięki fototapecie z leśnym motywem. Na tym jednak nie koniec drobnych zmian. Tym razem chciałam zaprezentować coś znacznie mniejszego, ale równie dekoracyjnego. Do pokoju Natalii trafił miętowy dywanik z dwoma lamami.
Dwie lamy i miętowy kolor
Dywanik ma wymiary 90 × 60 cm, więc nie zajmuje dużo miejsca, ale o taki nam chodziło. Uwagę przyciąga przede wszystkim nadruk przedstawiający dwie lamy. Uważam, że ten motyw jest zabawny, ale nie przesłodzony i fajnie wygląda w dziewczęcym pokoju.
Jak wygląda dywanik w codziennym użytkowaniu?
Dywanik do pokoju dziecięcego ma miękką powierzchnię o grubości 10 mm. Od spodu znajduje się warstwa antypoślizgowa, która pomaga utrzymać go na miejscu. Jest bardzo łatwy w utrzymaniu w czystości, ale można też go prać w pralce, co jest praktycznym rozwiązaniem.
Nie wiem jak w Waszych domach, ale u mnie duże dywany się nie sprawdzają. Moja córka często robi coś na podłodze – wycina, bawi się gniotkami czy też np. lepi z modeliny. Nawet jak sama po sobie sprząta, to zostaje malutki bałagan i nie wyobrażam sobie praktycznie codziennie prać czy wyciągać czegoś z włosia dywanu. Dlatego też uważam, że taki niewielki jest bardzo praktyczny i też bardzo ładnie wygląda. Przydałby się jeszcze podobny pod łóżko.
A jak Wam podoba się taki wzór z lamami? Wybieracie do dziecięcych pokoi dodatki z motywami zwierząt czy raczej stawiacie na jednolite kolory?




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz! Postaram się odpowiedzieć na każde pytanie. Miłego dnia!