wtorek, sierpnia 21, 2018

Ciągnące się ciasteczka sezamowo-kokosowe z syropem klonowym (bez mąki)




Ostatnio powróciłam do wypiekania ciastek i czasami ciężko mi coś wymyślić, kiedy na blogu istnieje już ponad 200 ciasteczkowych przepisów.
Po za tym są to receptury sprawdzone i niejednokrotnie wykorzystywane, więc doskonale wiem, że każdy z tych wypieków jest wyjątkowy.
Jakiś czas temu miałam ochotę na wykorzystanie zaległego słoiczka masła sezamowego i tym sposobem wyszły świetne ciastka, które zniknęły zaledwie w kilka chwil.
Poleciałam do sklepu i obowiązkowo zrobiłam aż dwie powtórki!
Ciasteczka są niesamowite, a ich zapach kusi od samego początku mieszania składników!
Posiadają przyjemnie ciągnące się wnętrze i zapieczony wierzch.
Syrop klonowy nadał im ciekawego posmaku, choć możecie go zamienić na dowolny lub po prostu dodać płynnego miodu.
Pyszności!
Koniecznie spróbujcie.

(około 10 sztuk)
150g pasty tahini/masła sezamowego (*)
100g wiórków kokosowych 
 100g cukru kokosowego (**)
2 łyżki syropu klonowego (można użyć innego syropu lub miodu)
1 jajko 

Wszystkie składniki dokładnie połączyć do uzyskania jednolitej konsystencji.
  Z powstałej masy uformować kulki o wielkości orzecha włoskiego, które należy ułożyć (z odstępami i bez spłaszczania) na blasze wysłanej papierem do pieczenia.
Ciastka piec w rozgrzanym piekarniku przez około 12 minut w 180 stopniach, a następnie ostudzić na kratce.
  (Początkowo będą bardzo delikatne, ale szybko nabiorą właściwej konsystencji.)

(*) Jeśli oddzieli się tłuszcz od masła/pasty to należy go wymieszać z zawartością i dodać całość. 
(**) Ciastka są dość słodkie, więc ilość cukru możecie odrobinę zredukować.
Mi takie bardzo odpowiadają.

 

6 komentarzy:

Dziękuję za każdy komentarz! Postaram się odpowiedzieć na każde pytanie. Miłego dnia!

Copyright © 2014 Di bloguje , Blogger